Strona główna            Organizacja pracy          Dokumenty szkoły           Imprezy szkolne           Galeria fotografii

 

 

ZABYTKI I ATRAKCJE CHOSZCZNA

Czy można zwiedzać swoje rodzinne miasto? Ależ tak! O tym jak urokliwe i ciekawe jest Choszczno mogli się przekonać uczniowie z klas I-III, którzy w środę 14 czerwca wybrali się, by odkrywać miasto, w którym prawie wszyscy przyszli na świat.

Wycieczka została zorganizowana w ramach innowacji pedagogicznej "Ziemia Choszczeńska bliżej nas", której celem było ukazanie uczniom walorów turystycznych najważniejszego miasta naszej Małej Ojczyzny.

Nasza wędrówka rozpoczęła się od ulicy Bohaterów Warszawy. Tutaj rodowici Choszcznianie dowiedzieli się, co to jest spichlerz i podziwiali zabytkową budowlę z XIX.

Tuż obok na ulicy Kwiatowej  obejrzeliśmy najlepiej zachowane fragmenty murów obronnych z przełomu XIV i XV wieku i przez resztki Bramy Młyńskiej weszliśmy do najstarszej części Choszczna.

Odwiedziliśmy miejsce, w którym niegdyś mieścił się rynek i ratusz oraz fontanna ze słynną Żniwiarką. Dzieci usłyszały również krótkie dzieje stojącej nieopodal gotyckiej świątyni, która skrywa najcenniejszy choszczeński zabytek - "Drzewo Jessego z rodowodem Chrystusa.

Stamtąd udaliśmy się w południową część miasta, gdzie dzieci zobaczyły resztki Bramy Wysokiej. Tuż obok znajduje się najstarszy w Choszcznie pomnik przyrody zwany Lipą Czarnieckiego lub Lipą Siedmiu Braci.

Znajdując się w tym miejscu nie sposób było przemilczeć, że niegdyś Choszczno otoczone było wałami i fosą. Dalej powędrowaliśmy więc Wałami Piastowskimi.

Kolejnym punktem był Plac Witosa, który znajduje się u podnóża wzniesienia, które ma kilka nazw: Żydowska Góra, Miejska Góra i "Małpiak". To właśnie na tej górze dzieci na własne oczy zobaczyły, co to jest amfiteatr. Wszyscy ubolewaliśmy, że tak ciekawy obiekt znajduj się w ruinie.

Po takiej ilości wrażeń wszyscy byli już nieco głodni i spragnieni wytchnienia. Udaliśmy się więc na plac zabaw przy Jeziorze Klukom, gdzie okazało się, że dzieci nadal mają wiele energii.

Po krótkim relaksie wyruszyliśmy promenadą do parku im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego i na Skwerek Holenderski. Tutaj dzieci podziwiały figurę Matki Boskiej, która znajduje się w tym miejscu od blisko stu lat.

Ostatnim obiektem, który dzieci mogły tego dnia zobaczyć był Barbakan Bramy Kamiennej.

Na koniec nie mogło zabraknąć lodów, które wszyscy zajadali z wielkią ochotą. Nic dziwnego, bo po takiej ilości wrażeń wszyscy mieli wilcze apetyty.

Naszą trzygodzinną wędrówkę zakończyliśmy w tym samym miejscu, w którym zaczynaliśmy, czyli przy Bramie Młyńskiej.

W wycieczce uczestniczyła również jedna mama, która od niedawna mieszka na terenie naszej gminy i w ten sposób mogła poznać historię naszego rodzinnego miasta.

We wrześniu Choszczno będą zwiedzać uczniowie z klas V-VII.

Elżbieta Andrusewska